Tuesday, 6 January 2015

Hello 2015 ! ♥

Ponad 2 miesiące minęły, a ja... publikuję kolejnego posta, jednocześnie pisząc do Was po raz 1 w nowym, 2015 roku. Cieszycie się? Bo ja bardzo ! :)
Wraz z nadejściem nowego roku każdy z nas jest o rok starszy.  Pesymiści, a może raczej realiści (mam to szczęście,  czy może raczej nieszczęście- jak kto woli, że do nich nie należę) raczej nie postrzegają tego faktu jako powód do radości, a wręcz przeciwnie- kolejny rok minął, mamy jeszcze mniej czasu, który nieubłagalnie płynie, zabierając nam kolejne dni, godziny i chwile.
Przełom grudnia i stycznia to czas niezliczonych podsumowań i postanowień. Przyznam się Wam szczerze, że na każdego, spośród co najmniej czterech ostatnich styczniów mojego życia przygotowywałam listy, na których skrupulatnie zapisywałam moje plany i zamierzenia.  Każdy z Was pewnie nie jednokrotnie postąpił podobnie. Po co? Prawdopodobnie nasz *Noworoczny plan na życie* miał pomóc nam się osiągnąć wytyczone cele. Jeśli jesteście ludźmi zdyscyplinowanymi i posiadającymi silną wolę ( znowu muszę stwierdzić- tu akurat z przykrością, że do takich nie należę) pewnie udało Wam się to zrobić. U mnie to, co miało mi pomóc odnosiło jednak odwrotny skutek. W ubiegłym roku podczas naprawdę udanego Sylwestra wyciągnęłam z torebki misternie zwiniętą karteczkę . Tak często powtarzane zdanie ,, Hej, jesteś beznadziejna" aż samo ciśnie się na usta, kiedy obok tak szczegółowo wypisanych postulatów stawiasz szereg ogromnych, długich minusów. My, ludzie- istoty nie do końca poznane przez psychologię i wszelkie inne nauki tak dokładnie badające każdy element naszego życia, mamy niebywałą skłonność do narzekania, które z kolei nierzadko przeradza się w swego rodzaju duchowe okaleczanie, prowadzące w konkluzji do autodestrukcji.  Zazwyczaj w takich sytuacjach nie myślimy o rzeczach, które udało nam się osiągnąć. Może nie były to te odgórnie zaplanowane zamierzenia, ale niespodzianki od losu- chyba największego kawalarza, a jednocześnie najhojniejszemu darczyńcy. Przyjmujmy to z radością- wyobraźmy sobie, jak nudne byłoby nasze życie, gdyby każdy dzień był tylko przewidywalną koleją jasno określonych zadań i obowiązków, spełnianiem kolejnych planów... Życie byłoby jak najbardziej nudna spośród wszystkich powieści autobiograficznych. Pozbawione radości, smutków i przede wszystkim wyobraźni- to ona nadaje mu sensu, sprawia, że staje się ono magiczne.... Niemożliwe może stać się możliwe, a każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny... każdy z nas jest cudem.
Jeśli o tym zapomnieliście,  nie wierzycie mi, lub po prostu potrzebujecie pomocy w trudnych chwilach... Mam dla Was propozycję- najlepszy balsam dla duszy, jaki kiedykolwiek udało mi się zdobyć, a właściwie dostać- w najbardziej odpowiednim dla tego typu prezentu momencie ( dziękuję mamo, jesteś niezawodna )
Regina Brett ,, Jesteś cudem ", właściwie nie wiem, co mogę o tej książce powiedzieć, oprócz tego, że na swoich kartach ukrywa prawdziwy cud- przeczytajcie koniecznie :)




     

                                                                             ♥        ♥        ♥       ♥       ♥       ♥       









Chciałabym przy okazji zachęcić Was do udziału w 52BookChallenge, jeśli się nie zapisaliście KLIK, naprawdę warto !

                                                                          ♥        ♥        ♥       ♥       ♥       ♥       





I taka alternatywa dla list postanowień... Marzenia są lepsze niż wszystko- to one pozwalają myślom odrywać się od ziemi :)
   



Trzymajcie się w tym 2015! Do zobaczenia wkrótce  ♥   

19 comments :

By Marthisse said...
This comment has been removed by the author.
By Marthisse said...
This comment has been removed by the author.
By Marthisse said...
This comment has been removed by the author.
By Marthisse said...
This comment has been removed by the author.
By Marthisse said...


<a href="http://bymarthisse.blogspot.com/„>Blog</a>

By Marthisse said...

Mój blog

Sarah Rosengold said...

I love your pictures. They are all great :)
Wish you a happy new year and all the best.

http://rosengold.blogspot.de

Miharu Julie said...

Lovely photos
would you like to follow each other ?
I'll follow back after it

Www.miharujulie.com

Juliet Polilova said...

Lovely pics!
Very nice blog by the way :)

Kisses from Russia,
Juliet
RUSSIAN DOLL

Baskuul said...

kochana masz świetny blog ! ♥
jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy prawda? Ale na pewno nie ostatni ! ;*
zapraszam do mnie ;)

Gina Vi said...

Amazing pics!
Have a great happy and healthy new year!
<3
http://theshimmeroflife.blogspot.de/

Bernadeth G. said...

love everything! great photos :D

Visit my blog? xx Miss Beatrix (http://missbeatrix.com)

Jessica said...

Amazing pictures! =)

NEW POST on http://whattostyle.blogspot.com/

Instagram | Twitter | Bloglovin

xoxo,
Jessica

kadik babik said...

Piękne zdjęcia! :)

Melanie C. said...

I love the photos! Thanks for sharing!

xx
www.mellowyellowblog.com

sue said...

super zdjęcia :)

Giulia Cipollina said...

These pics are wonderful!
I follow you now, hope you do the same :)
xoxo
G

maxitan said...

Kochana, pięknie piszesz! Aż chce się czytać! :)
Trafiłam na twojego bloga przypadkiem ale chyba zostane na dłuzej :D
jestem zachwycona zdjeciami, chyba sama wykorzystam motyw z ustami :D

La Marthisse said...

LaMarthisse